05.12.2016

Spójrzmy na 2017 rok horyzontalnie!

Długofalowy wzrost, minimalizacja kosztów wynikająca z eliminacji pomyłek oraz lepszy przepływ informacji w firmie — oto kilka powodów, jakie podaje Patrycja Ptaszek-Strączyńska, dyrektor ds. finansów w Macrologic SA, dla których warto zarządzać firmą w sposób procesowy.

Zdaniem Patrycji Ptaszek-Strączyńskiej, myśląc o biznesie w sposób nowoczesny, trzeba najpierw na niego spojrzeć „z lotu ptaka”, czyli całościowo. Bo dopiero wtedy zobaczymy faktyczny obraz naszej firmy. — Jest wiele przykładów spektakularnego sukcesu firm zarządzanych w sposób procesowy, zatrudniających od 100 do 40 tysięcy pracowników, które osiągnęły długofalowy, dwucyfrowy wzrost. Zdecydowanie wyższy niż benchmark rynkowy — przekonuje ekspert Macrologic. I tłumaczy, że próbując przejść na procesowy model zarządzania w przedsiębiorstwie, wcale nie trzeba robić od razu rewolucji. Bo można to zrobić w sposób ewolucyjny.

Spróbujmy rozwiązywać bieżące problemy, patrząc, skąd przychodzą informacje do naszych procesów i jakim wynikiem kończy się faktycznie ich przepływ w firmie. Spotkajmy się w zespołach nie tylko działowych, ale obejmujących uczestników każdego z zadań składających się na dany proces i pomyślmy, czy jest on optymalnie zaprojektowany i czy naprawdę musimy sprawdzać jakość po każdym wykonawcy — mówi Patrycja Ptaszek-Strączyńska. I dodaje: ­— Zaproponujmy na nowy rok nowe miary procesów rozumianych nie tylko jako wyniki fragmentu operacji działu, ale również jako wyniki efektywności całego procesu.

Oglądaj też: Współdziałanie jest kluczem do skutecznego realizowania procesów >>>